|
|
|
|
LICZYK
życzy Państwu szczerze pozostawać w silnej wierze, że powoli krok po kroku
w Nowym 2003 Roku
zniknie problmem z podatkami, płatnościami i długami. My zaś chętnie pomożemy dodać, odjąć, chociaż wiemy ile pracy, chęci, sprytu dla poprawy Państwa bytu włożyliśmy w obliczenia. Dziś życzymy powodzenia, szczęścia, zdrowia i radości oraz rogu obfitości.
|
Księgujemy
w każdym typie ewidencji ksiegowych
Wyprowadzamy
różne zaległości, korygujemy deklaracje
Rozliczamy
podatki, płace, składki ZUS i inne
Doradzamy
w podatkach, ubezpieczeniach, inwestycjach
Ubezpieczamy
(niemal) wszystkich od wszystkiego
Kontrolujemy
audyt podatkowy w dowolnym zakresie
Uczestniczymy
w sprawach spornych klientów z fiskusem
Szkolimy
w zakresie księgowości, podatków i bhp
Przyjmujemy
zlecenia typowe i bardzo nietypowe
|

kompleksowa obsługa księgowo-podatkowa małych firm ryczałtowych dużych spółek akcyjnych, stowarzyszeń, fundacji, izb gospodarczych, wspólnot i innych podmiotów o różnym profilu działalności
|
Z okazji 10-lecia biura LICZYK
dla naszych Klientów.
Nagroda:
zwiedzanie Kopenhagi
wycieczka promem dla dwóch Klientów wraz z osobami towarzyszącymi.

Wystarczy polecić usługi naszego Biura swoim znajomym. Jeśli dojdzie do podpisania z nami umowy, klient "polecający" staje się uczestnikiem konkursu. Wygrywa ten, kto "skutecznie polecił" nas największej liczbie znajomych.
Konkurs trwa od 20 października 2002 r. i zakończy się 31 maja 2003 r.
Do końca 2002 r. mieliśmy pierwszych siedmiu uczestników (najlepszy wynik - dwie rekomendacje). Zapraszamy wszystkich pozostałych!
Nagrody główne - dwie dwuosobowe wycieczki do Kopenhagi w indywidualnie wybranym terminie od 15 czerwca do 31 sierpnia.
Szczegóły
i aktualny ranking na naszej stronie
www.liczyk.com.pl
i w sekretariacie biura.
|
|
Feng shui w pracy
Oto kilka rad jak osiągnąć poczucie spokoju i harmonii przy własnym miejscu pracy:
# najkorzystniejsze miejsce na biurko jest naprzeciwko drzwi, ustawione jak najdalej od nich, gdy za plecami siedzącej osoby znajduje się ściana;
# biurko powinno być dostatecznie duże, aby zapewniało wygodne miejsce do pracy, a zarazem niezbyt duże, aby wszystko znajdowało się w zasięgu ręki. Za duże - może przyczyniać się do zmniejszenia skuteczności, zbyt małe - być źródłem frustracji;
# na biurku musi stać odpowiednio wysoka lampa;
# telefon powinien stać po lewej stronie biurka; przewody powinny być ukryte. Trzymanie słuchawki głową przy ramieniu blokuje przepływ pozytywnej energii powodując zmęczenie. Podczas rozmowy kręgosłup powinien być wyprostowany, ułatwia to jasną komunikację;
# na stanowisku pracy należy utrzymywać porządek, zarówno wśród papierów, jak i innych przedmiotów;
# równowagę pola elektromagnetycznego, zakłócanego przez sprzęt elektroniczny, można przywracać codziennym zmywaniem biurka świeżą wodą;
# dodatkową aktywizację pozytywnej energii w pokoju do pracy osiąga się, ustawiając zielone i kwitnące rośliny lub studzienkę pokojową.
B. K.
|
webmaster:
edytor serwis
|
|
|
POZOSTAŁE WYDANIA
|
|
STYCZEŃ 2003 / 1
|

|
| Zespół LICZYKa
| Co nas czeka w 2003 roku
| Ubezpieczenia
| Konkurs
| Horoskop
|
|
|
|
Nasze cele i zamiary
Biuletyn, który mają Państwo w ręku, to nowy atut w wizytówce naszej firmy. Chcemy skupić wokół biuletynu osoby, które myślą nowocześnie i mają jasno określony cel dążenia do sukcesu, nie bojąc się wyzwań stawianych przez wolny rynek dzisiaj i w niedalekiej przyszłości.
Próbujemy stworzyć coś więcej niż połączenie ulotki reklamowej z suchą informacją dla klientów. Pragnęlibyśmy również lepiej poznać naszych klientów, aby współpraca była coraz bardziej satysfakcjonująca. Chcemy na łamach tego biuletynu sygnalizować klientom różne ważne sprawy, ale chcemy też, aby czytając go uśmiechali się. Poprzeczka zawieszona jest wysoko, konkurencja oraz perspektywa wejścia Polski do Unii Europejskiej jeszcze ją podwyższają.
Będziemy więc przedstawiać sylwetki naszych pracowników, aby Biuro nabrało ludzkiej - przeważnie kobiecej - twarzy. Pokażemy również sylwetki naszych niektórych klientów. Chcemy w ten sposób rekomendować firmy ze wszech miar warte tej rekomendacji. Być może pokusimy się o stworzenie platformy wymiany informacji o towarach i usługach klientów naszego biura, pomysłów mamy wiele, a wzajemna informacja zbliża, także w interesach.
Publikacja tekstów tematycznych dotyczących prawa podatkowego, finansów lub prawa pracy ma dać czytelnikowi poczucie bezpieczeństwa, że w przepisach nie dzieje się nic o czym nie moglibyśmy Go poinformować. Dzięki informacjom uzyskanym z naszego biuletynu firmowego właścicielowi firmy będzie łatwiej przystosować działalność do zachodzących zmian, tak aby na tym zyskał, a nie stracił.
Rzetelna informacja w dzisiejszej dobie to drogi towar. My udostępnimy go naszym czytelnikom gratis. Oczywiście z założenia nie będzie to poradnik podatkowy. Będziemy poruszać wybrane tematy, a informacje będą bardzo syntetyczne, ale przecież chodzi o to aby ewentualne problemy sygnalizować, a o szczegółach rozmawiać już bezpośrednio w naszym biurze. Przypomnijmy w tym miejscu, że wszyscy nasi klienci mają porady wliczone w cenę usługi.
Poza tym, biuletyn będzie miejscem do rozmowy, rozważania problemów i wymiany doświadczeń. Dlatego będziemy chcieli przekonać Czytelników do współredagowania jego stron. Dołożymy starań aby teksty były ciekawe i Państwu pomocne.
Celem naszym będzie również propagowanie akcji charytatywnych. Nie chcemy sięgać do niczyjej kieszeni. My dajemy tyle ile możemy. Marzy nam się jednak, aby wraz z naszymi klientami wziąć pod opiekę jeden z domów małego dziecka.
Oprócz tematów poważnych, w biuletynie publikować będziemy także teksty "miłe, lekkie i przyjemne", przy których będziemy się dobrze bawić.
Czas spędzony z Biuletynem firmowym LICZYKA powinien procentować wiedzą, poczuciem profesjonalnej obsługi i dobrym nastrojem.
Zespół Biura LICZYK
|
|
W lipcu 1993 r., niemal jednocześnie z wprowadzeniem VAT (podatku od towarów i usług), założyliśmy z moją żoną Anną Biuro Finansowo-Księgowe, które nazwaliśmy LICZYK. Zmieniały się przepisy o VAT, zmieniała się też nasza firma. Z początkowo dwuosobowej spółki cywilnej bez pracowników, staliśmy się spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, zatrudniającą obecnie 41 osób. W historii naszej firmy były momenty lepsze i gorsze, ale nasi Klienci zawsze mieli poczucie, że właściwie zaopiekowaliśmy się Ich księgowością. Pewnie dlatego niektórych obsługujemy już dziesiąty rok.
Michał Norwicz
|
| |
... już dziesiąty rok
Inaugurując wydawanie biuletynu firmowego pragniemy przybliżyć Państwu sprawy, na których skupiamy naszą działalność oraz osoby, które wykorzystując swe zawodowe umiejętności pracują u nas dla Państwa.
Gdy dziesięć lat temu powstawało biuro LICZYK nasze plany były dosyć skromne. Po powrocie z kilkuletniego pobytu poza granicami Polski, chcieliśmy przede wszystkim stworzyć miejsca pracy dla siebie. Kiedy po czterech miesiącach zatrudniliśmy pierwszego pracownika - prowadzącą dziś własne biuro rachunkowe Jolantę Żaczkiewicz - pojawiły się myśli, że przecież biuro rachunkowe, przy całej specyfice swojej działalności, jest - takim samym jak każde inne - przedsiębiorstwem podlegającym prawom wolnorynkowym. Od myśli do czynu i dzisiaj pracownicy LICZYKa księgują dokumenty dla prawie 400 różnych podmiotów gospodarczych.
Zmieniała się nasza firma, zmieniały wymagania naszych klientów, zmienialiśmy się i my. Początkowo próbowaliśmy sami zarządzać, to znaczy podejmować w firmie każdą decyzję. Szybko zauważyliśmy, że w ten sposób tracimy z pola widzenia ileś rzeczy ważnych, bo skupiamy się na drobiazgach. Zaczęliśmy zatem delegować część "władzy" w inne ręce.
I tak w zarządzaniu naszym biurem pomagają nam obecnie: dyrektor do spraw administracyjno-technicznych Pan Marek Mechocki, dyrektor do spraw merytorycznych oddziału nr I Pani Beata Fijałkowska, dyrektor oddziału nr II Pani Sylwia Szymańska i jej zastępczyni Pani Barbara Korta.
Dzisiaj chcemy przedstawić sylwetkę Pani Dyrektor Sylwi Szymańskiej. W następnych wydaniach Biuletynu zaprezentujemy innych naszych pracowników.
Sylwia Szymańska

ukończyła w 1997 r. Szkołę Handlową o specjalizacji "rachunkowość i finanse" z najlepszą lokatą. Została nam polecona przez wykładowców jako kandydatka na stażystkę.
Po półrocznym stażu zaproponowaliśmy tej wyjątkowo zdolnej i pracowitej stażystce etat młodszej księgowej. Szybko, bo już po roku Sylwia Kusy (panieńskie nazwisko) awansowała na samodzielną księgową. Obsługując różne firmy nabierała doświadczenia. Nigdy nie stroniła od spraw "trudnych" i niebawem potrafiła pomagać koleżankom nieco dłużej od niej pracującym. Stała się naturalną liderką grupy.
Nikogo więc nie zdziwiło, że stanowisko dyrektora filii naszego biura w Warszawie przy ul. Koszykowej, otwartej w maju 2000 r., objęła właśnie Sylwia Szymańska. Intensywną pracę zawodową potrafiła łączyć z nauką, co zaowocowało dyplomem Politechniki.Jest też autorką artykułów z dziedziny rachunkowości publikowanych w prasie fachowej.
Anna i Michał Norwicz
|
|

To my, prawie cały zespół LICZYKa. Na co dzień do Państwa dyspozycji
|
Na rynku ubezpieczeniowym panuje recesja. Koniec 2000 roku był wyha- mowaniem hossy z 1999 roku, kiedy to kolejki ustawiały się do agentów ubezpieczeniowych, aby przystąpić do II Filaru. Obecnie znalezienie nowego klienta to wielka sztuka.
Wszyscy liczymy pieniądze: potrzebujemy kupić żywność i ubrania, wyprawkę dla dziecka do szkoły, zapłacić czynsz, zaoszczędzić na skromne wakacje - a ubezpieczenie, owszem, ale to podstawowe: OC samochodu musimy
|
|
Co najmniej 90% ludzi wykupując ubezpieczenie zakłada, że nic się nie wydarzy, jednak odczuwa potrzebę posiadania ubezpieczenia "w razie czego". Kiedy słyszymy od znajomych o wypadku samochodowym, kradzieży czy dewastacji, automatycznie pytamy: "miałeś ubezpieczenie?" - i właśnie wtedy zdajemy sobie często sprawę z tego, że my takiego ubezpieczenia nie mamy i szybko obiecujemy sobie je natychmiast wykupić.
Czas jednak płynie nieubłaganie, przekładamy terminy, zapominamy, aż do następnego zdarzenia. A przecież od niepamiętnych
|
Ubezpieczenie - tak, ale jakie? Anna Norwicz
|
mieć, ale już AC kupujemy zdecydowanie rzadziej niż w przeszłości, chociaż świetnie zdajemy sobie sprawę z konsekwencji jego braku. Ubezpieczenie na życie staje się konieczne najczęściej wówczas, gdy bierzemy kredyt i bank wymaga jego cesji. Częściej (a szkoda) rezygnujemy z niego, gdyż nie widzimy korzyści teraz, a przyszłość jest zwykle zbyt daleka.
Najczęściej, mimo niejednokrotnie ciężkiej sytuacji finansowej, ubezpieczamy firmy i siebie na wyjazdy zagraniczne. O mieszkania także się boimy, ale kradzież interesuje nas zdecydowanie rzadziej niż na przykład zalanie, pożar czy wybuch.
|
|
już czasów towarzyszy nam powiedzenie: "Przezorny zawsze ubezpieczony".
Nie każde ubezpieczenie jest nam potrzebne. Wybierajmy tak, by nie rezygnować i nie narzekać na towarzystwa ubezpieczeniowe czy agentów. Czasami zdarza się, że to właśnie one pomagają nam odbudować fimę, zrekompensować stratu w mieszkaniu, kupić nowy samochód czy zapłacić za leczenie. Zróbmy lepiej jedno, dobre ubezpieczenie, niż 10 połowicznych, a wówczas na pewno będziemy zadowoleni z ewentualnego świadczenia. Wybierajmy świadomie i kupujmy rzeczywiście takie ubezpieczenia, które mieć musimy.
|
|
|
Przede wszystkim partnerzy
Co to są podatki wie prawie każdy, ale zdecydowana większość osób poprzestaje na wiedzy bardzo powierzchownej, nie chcąc wręcz jej pogłębiać. Gdy doda się do tego wcale nieodosobnione przekonanie, że z urzędem nikt nie wygra - to już w zasięgu ręki jest sytuacja, w której zapłacony podatek wcale się nie należał. Mało tego, niektórzy, gdy dowiedzą się, że zapłacili podatek nienależny, zgrzytają zębami, ale nie decydują się na spór z urzędem w celu odzyskania swoich pieniędzy. Nasze biuro niezmiennie stoi na stanowisku, że podatki płacić trzeba, ale trzeba też korzystać z każdej dostępnej legalnie metody, aby płacić tylko tyle, ile się należy.
Droga do normalności nie jest ani prosta ani łatwa, ale układanie właściwych relacji obywatel-urząd zależy od obu stron. Urzędników nie należy się bać, trzeba natomiast domagać się kompetentnej obsługi i rzeczowego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. Służba publiczna to służba dla społeczeństwa.
W ciągu dziesięciu lat obsługiwania podatników, setki razy kontaktowałem się z urzędnikami aparatu skarbowego. Spotykałem się z niekompetencją ukrywaną za arogancją, ale również z najnormalniejszą ludzką życzliwością. Systematyczna poprawa w tym zakresie powoduje, że coraz częściej urzędnik skarbowy jest dobrze przygotowanym partnerem w rozmowie nawet z doradcą podatkowym.
Partnerskie stosunki między podatnikiem a urzędnikiem mogą najskuteczniej chronić przed sytuacjami absurdalnymi. Do takich należy z pewnością niszczenie małych firm, gdy popełniły w swej działalności "drobne" błędy. Błędy, które tak naprawdę są uchybieniami przepisów i nie wynikają z chęci oszustwa.
Na drugim biegunie ulokować należy tych podatników, którzy uważają, że "podatki płacą tylko frajerzy". Z takimi osobami nasze biuro nie chce mieć nic wspólnego. Wykorzystujemy swoją wiedzę i staranność, aby pomagać w prowadzeniu każdej firmy, ale wszystko co zrobimy jest działaniem w granicach prawa. Dlatego też osoby wyrażające pogląd "nie po to wziąłem sobie biuro rachunkowe, żeby płacić podatki" tak samo opóźniają nasze dochodzenie do normalności, jak urzędnicy, którzy widzą w każdym podatniku potencjalnego złodzieja. Na szczęście jednych i drugich powoli ubywa.
O podatkach można rozprawiać długo i w różnych aspektach, co obiecuję Państwu w następnych wydaniach naszego Biuletynu.
Michał Norwicz
|
|
W Polsce żyje około 126 tysięcy osamotnionych dzieci. 50 tysięcy wychowuje się w rodzinach zastępczych, w tej liczbie 9% to profesjonalne niespokrewnione z dzieckiem rodziny zastępcze. Pozostałe 76 tysięcy przebywa w placówkach, pogotowiach opiekuńczych, domach dziecka.
Wspomnienia
Fundacja Przyjaciółka poszukuje osób chętnych do pomocy dzieciom z domu dziecka w odrabianiu lekcji, w zrozumieniu przeczytanych książek, motywowaniu dzieci do nauki
www.fundacja.przyjaciolka.pl.
Szczęśliwe dzieciństwo jest fundamentem fizycznie i emocjonalnie zdrowej przyszłości dziecka. Pełen ciepła dom rodzinny kształtuje w człowieku wiarę w siebie i w innych. Domy dziecka z pewnością nie są dobrym miejscem dla dzieci. Osamotnienie, brak miłości, przebaczenia i nadziei sprawia, że z roku na rok wyniszcza się i degeneruje wnętrze dziecka, wypacza się system wartości, obniża odporność i wrażliwość.
Dzieci, które są niekochane nie potrafią kochać, nie potrafią przyjąć miłości, nie osiągają dojrzałości emocjonalnej ani społecznej. Dlatego nie możemy winić tych dzieci za to, że są na dnie demoralizacji - dla tych dzieci jest jeszcze szansa na zmianę złych przyzwyczajeń.
Większość z nas ma pamiątki i miłe wspomnienia z dzieciństwa. Pamiętamy naszych rodziców, kiedy byli młodzi, nasze babcie, ulubione zabawki, kolegów itd. Czasami przypominają nam się zabawne sytuacje, wspólne przeżycia, Boże Narodzenie z rodziną. Zastanówmy się jakie byśmy mieli wspomnienia bez tego wszystkiego?
Wiele czerpiemy z zasobów dobrego wychowania w rodzinnym domu, wiemy co to rodzina i staramy się stworzyć ją swoim dzieciom, aby one mogły zapewnić spokój, stabilizację i miłość swoim dzieciom. Tu sprawdza się stare porzekadło "Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał".
Nie miejmy więc pretensji o wzrost przemocy w rodzinie, dużą liczbę rozwodów, o brak zaradności młodych ludzi. Postarajmy się zrozumieć życie pięciolatka w domu dziecka i jego dalszą przyszłość.
Nie namawiamy nikogo do adopcji (choć byłoby to najlepsze rozwiązanie), ale prosimy o chwilę refleksji. Żyjemy w ciężkich czasach, oszczędzamy każdy grosz, ale pomyślmy jak możemy pomóc tym dzieciom, choć w niewielkim stopniu.
Spróbuj pomóc dzieciom, które tęsknią za domowym ciepłem.
Salonik
Dom Małego Dziecka
Warszawa, ul. Nowogrodzka 75 Tel. (0-prefiks-22) 629-80-41
|
|
Obowiązkiem przedsiębiorców jest rzetelne wywiązywanie się z obowiązku podatkowego, obowiązkiem aparatu skarbowego zaś - sprawna obsługa przedsiębiorcy, ingerująca w sposób możliwie najmniej dotkliwy w jego działalność gospodarczą.
Przyjazny urząd
Rzeczywistość dalece odbiega od opisanego wyżej modelu, mimo że głównym podatnikiem jest przedsiębiorca. To on organizuje działalność gospodarczą i przyczynia się do zasilania budżetu państwa. Perspektywa nieustannych sporów i lawina biurokracji zniechęca do prowadzenia działalności gospodarczej.
Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest mała czytelność przepisów prawa podatkowego. Jego niejednokrotnie wewnętrzna sprzeczność stwarza pretekst do zaistnienia sporu. Większość sporów powstaje jednak z bałaganu organizacyjnego, złego nastawienia urzędów do przedsiębiorców, niskiej kompetencji i niechęci do pomocy ze strony urzędników.
|
|
Istnieją jednak urzędy, w których wady systemu podatkowego łagodzone są kompetencją urzędników i życzliwą atmosferą, z którą spotyka się przedsiębiorca. Z tych właśnie powodów zorganizowano konkurs "Urząd Skarbowy Przyjazny Przedsiębiorcy". Do urzędów w całej Polsce rozesłano regulamin konkursu i ankietę. Jedno z pytań ankiety brzmi: "Czy w państwa urzędzie znajduje się toaleta?" Trudno przypuszczać, że udzielenie fachowej informacji zależy od obecności toalety.
Konkurs nie wzbudził większego zainteresowania warszawskich urzędów. Daje to wiele do myślenia. Po pierwsze, może w Warszawie są tylko urzędy przyjazne dla przedsiębiorcy (choć nic o tym nie wiadomo)? Po drugie, może nie mają czasu ani funduszy na szkolenie personelu z zakresu miłej i kompetentnej obsługi? Po trzecie, może nie są zainteresowani konkursem z sobie tylko znanych powodów? Po czwarte, może brzydko mówiąc "mają to w nosie", i wreszcie po piąte, może nie mają toalet?
Salonik
|
|

|
Horoskop
BARAN 21.03 - 19.04
W tym kwartale uważaj! Niezapłacony podatek lub bałagan w dokumentach mogą zachwiać twoim małżeństwem. Niesympatyczna urzędniczka z urzędu skarbowego może okazać się całkiem sympatyczną... rywalką twojej żony. Zdrowie i finanse będą zależały od wyboru - żony albo urzędniczki.
BYK 20.04 - 20.05
Uwaga urodzeni 30 kwietnia! Zastanówcie się już teraz, jak i z kim spędzicie swoje urodziny. Czy tak, jak w zeszłym roku, na Poczcie Głównej, w kolejce spóźnialskich, składających w ostatniej chwili zeznanie podatkowe? W tym roku możecie zaszaleć. Gwiazdy wam sprzyjają. Stać was będzie na to, aby wszystkim postawić szampana.
BLIŹNIĘTA 21.05 - 21.06
W tym kwartale planety nakazują wam umiarkowanie i rozsądne decyzje. Osoby z ostatnich 10 dni znaku mogą mieć lekką rękę do pozbywania się gotówki, opanuje was wręcz szał zakupów. W chwilach "zatracenia" warto może pomyśleć o wysokości debetu na koncie. Jeśli opamiętacie się w porę, możecie wyruszyć na miłosne łowy. Jest szansa...
RAK 22.06 - 22.07
Czas cudów. ZUS zwróci ci nienależnie zapłacone składki, urząd skarbowy uzna, że twoje zeznanie podatkowe nie było sporządzone przez ufoludka i wypłaci ci wreszcie nadpłacony podatek za zeszły rok. Żona oszaleje na twoim punkcie, szczególnie wtedy, kiedy dostanie to wymarzone futro. Zdrowie w normie, szczególnie psychiczne. Na jakiś czas możesz zapomnieć, że istnieją urzędnicy.
LEW 23.07 - 22.08
Jeśli nie masz noża na gardle, nie zaczynaj teraz żadnej urzędowej sprawy - będziesz odsyłany od biurka do biurka, a termin wydania decyzji przeciągnie się w nieskończoność. Pieniądzom - które szybko i bezszmerowo zarobisz - grozi, że tak samo szybko i bezszmerowo się rozejdą. W domu bez zmian, przewaga cichych dni.
PANNA 23.08 - 22.09
Ostrożnie ze zdrowiem! Szczególnie uważaj na serce i żołądek. Czy warto aż tak omijać przepisy? Twoje serce może nie wytrzymać takiego napięcia. Zastanów się, może lepiej zapłać ten podatek, a będziesz spać spokojnie. Wyjazd na Majorkę poczeka, bo teraz i tak nerwy nie pozwolą ci solidnie odpocząć. Rodzina zrozumie.
|
|
WAGA 23.09 - 22.10
W najbliższym czasie z wielką rozwagą podpisujcie wszystkie dokumenty, uważajcie na zezwolenia. Jeśli prowadzicie działalność gospodarczą, czekają was kontrole i niespodziewane wizyty w urzędach. Wszelkie "machlojki" i zaniedbania szybko ujrzą światło dzienne. Niewiedza nie jest usprawiedliwieniem. Przyjdź do nas - pomożemy ci się dowiedzieć.
SKORPION 23.10 - 21.11
Czas zmian. Spłacisz wszystkie długi. Wrogowie staną się przyjaciółmi, biuro księgowe znowu zacznie przyjmować twoje dokumenty. Żona ochoczo rzuci się w twoje ramiona. Tylko uważaj, nie mów jej o wszystkim, bo może się okazać, że zawsze wolała twojego przyjaciela.
STRZELEC 22.11 - 21.12
W najbliższym czasie musicie uzbroić się w cierpliwość. Niektórym Strzelcom odporność na stres i stalowe nerwy bardzo się przydadzą, szczególnie w bataliach z biurokracją i urzędami. Ale warto zacisnąć zęby i przeczekać. Wszystko będzie dobrze. Uda się nawet namówić żonę na krótki wypad w góry bez tłumu znajomych, dzieci i psów.
KOZIOROŻEC 22.12 - 19.01
Fatalny kwartał. Brak pieniędzy może doprowadzić cię do depresji. Wiesz, że PIT roczny zrujnuje cię, a na dodatek nie wiesz, jak go ugryźć. Masz jeszcze trochę czasu, a może już teraz należy zaufać profesjonalistom. Przyjdź do Liczyka, tam zrobią wszystko za ciebie. Zdrowie w normie, jeśli przestaniesz się zamartwiać i obarczysz tym innych.
WODNIK 20.01 - 18.02
Najbliższy kwartał może być najlepszym okresem tego roku. Musisz tylko zmienić swoje przyzwyczajenia. Może jednak zdecydujesz się wreszcie na jakieś biuro księgowe; pamiętasz przecież, że co miesiąc tak pieczołowicie sporządzony przez ciebie PIT wsiąka jak kamień w wodę. A tu zbliża się 20-ty i trzeba go wysłać. I po co ci te dni napięcia, kłótni z żoną i dziećmi? My zrobimy i nie zgubimy.
RYBY 19.02 - 20.03
Najbliższy czas sprzyja śmiałym planom finansowym. Teraz możecie się również cieszyć owocami wcześniejszych posunięć, uzyskać procenty z zainwestowanych pieniędzy, otrzymać jakieś odszkodowanie czy zaległe honorarium. Wasza sytuacja finansowa znacznie się poprawi, tyle że pieniądze mogą szybko zniknąć, bo pokochacie luksus, a jak się coś kocha, bardzo się chce to mieć. Odnajdą się teraz dawno niewidziani przyjaciele.
Wróżka Mariola
|

|
Co nas czeka w 2003 roku
Przełom roku to czas podsumowań i planowania przyszłości, analizowania tego, co minęło, ale także wybiegania myślą w przód - czas pytania co przyniosą ze sobą najbliższe dni, tygodnie, miesiące. Oto jak w skrócie przedstawiają się noworoczne zmiany w polskim "życiu podatkowym".
Nowelizacja Ordynacji podatkowej
Szeroko eksponując zmiany w tej konstytucji polskiego prawa podatkowego, ustawodawca znacząco zaburzył równowagę pomiędzy skutecznością stosowania prawa podatkowego, a ochroną interesów podatników. Z ustawy, która taką równowagę starała się utrzymywać, stworzono skuteczne narzędzie dla służb fiskusa do dowolnego kształtowania wielkości ciężarów podatkowych. Trzeba jasno powiedzieć, że pod obłudnym pozorem legalizmu, aparat fiskalny będzie mógł w pełni podporządkować sobie każdego podatnika.
Organy podatkowe będą musiały kwestionować każdą legalną czynność prawną, jeżeli w mniemaniu urzędnika skarbowego stała za nią korzyść podatkowa. Równie represyjny jest zapis tej ustawy w myśl którego podatnik, który chce złożyć korektę deklaracji podatkowej, musi się liczyć z możliwością zastosowania wobec niego sankcji z Kodeksu karnego skarbowego. Cel niektórych zmian miał zdecydowanie poprawić sytuację podatnika wobec aparatu skarbowego. Niestety, nieudolność, albo brak wyobraźni, cel ten całkowicie wypaczyły. Dość powiedzieć, że zapis, który do tej pory jako tako chronił podatnika przed negatywnymi skutkami zastosowania się do interpretacji prawa podatkowego wydawanymi przez organy podatkowe, zamiast zostać doprecyzowany, znacznie tę ochronę ograniczył.
Ta przewracająca niemal "do góry nogami" całą ustawę nowelizacja wprowadziła ponad 200 zmian. Chcąc ustosunkować się do najważniejszych musielibyśmy wydać książkę lub co najmniej pokaźną broszurę. Tak więc zasygnalizujemy jedynie część z nich, a o szczegółach będziemy rozmawiali z naszymi Klientami indywidualnie.
Na pewno warto wspomnieć o wprowadzeniu do Ordynacji pojęcia "działalność gospodarcza". W ten sprytny sposób ustawodawca objął dużo większą rzeszę podatników rygorami wynikającymi z faktu prowadzenia działalności gospodarczej. Co jest bowiem dzisiaj traktowane jako działalność gospodarcza? Każda działalność zarobkowa wykonywana we własnym imieniu i na własny lub cudzy rachunek, nawet gdy inne ustawy nie zaliczają tej działalności do działalności gospodarczej. Aby niewydolny aparat skarbowy miał więcej czasu na kontrolę podatnika, wprowadzono praktycznie 8-letni okres przedawnienia zobowiązania podatkowego.
Znacznie też poszerzono odpowiedzialność osób trzecich za zobowiązania podatnika. Powstała między innymi grupa osób odpowiadających w związku z użyczeniem lub wynajęciem składnika majątku.
Łatwiej też będzie fiskusowi zabezpieczyć hipoteką przymusową i zastawem rejestrowym zarówno zaległości podatkowe jak i spłatę przyszłych podatków przez następców prawnych.
Kontrola podatników od początku tego roku odbywać się będzie według bardziej represyjnych przepisów. Do rozpoczęcia kontroli wystarczy pracownikowi aparatu skarbowego jedynie okazanie legitymacji służbowej. Czynności kontrolne mogą być prowadzone nie tylko w siedzibie firmy, ale i w innych miejscach związanych z działalnością podatnika, w tym w mieszkaniu. Urzędnik kontrolujący będzie miał prawo do asysty policji.
Na banki nałożono obowiązek przekazywania urzędom skarbowym comiesięcznych, pełnych informacji o rachunkach zakładanych przez przedsiębiorców. W ten sposób od 1 stycznia 2003 r. urzędy skarbowe wiedzą o wszystkich zakładanych i likwidowanych rachunkach bankowych osób prawnych i fizycznych prowadzących działalność gospodarczą.
Te i tym podobne zmiany w Ordynacji oraz w innych ustawach podatkowych powodują, że nieuchronnie nasuwa się skojarzenie z metodami działania państwa policyjnego. To właśnie jedną z cech systemu totalitarnego jest interwencjonizm państwowy dążący do wnikania w każdą sferę życia obywatela. Gwoli sprawiedliwości jednak trzeba dodać, że cechę tę zaobserwować można również w systemach liberalnych. Zapisy, poprawiające czytelność Ordynacji lub wręcz poprawiające sytuację podatnika, nie są wystarczającą równowagą dla zmian wyżej zasygnalizowanych. Niektóre z nowych przepisów są wątpliwe pod względem ich zgodności z konstytucją. Dlatego z pewnością będą przedmiotem zaskarżania ich do Trybunału Konstytucyjnego.
To instrumentalne podejście do stanowienia prawa w naszym kraju, zmusza do wyrażenia opinii, że oto właśnie następuje osłabienie autonomii prawa sądowego na korzyść prawa administracyjnego. W ten sposób elity próbują ułatwić sobie możliwość niemal dowolnego - uzasadnionego interesem państwa - koniunkturalnego ingerowania w stabilność prawa.
Poza Ordynacją szereg zmian zaczyna obowiązywać od nowego roku w ustawie o VAT oraz w ustawach o podatkach dochodowych. Wchodzi w życie nowe rozporządzenie w sprawie kas fiskalnych, oraz rozporządzenia wykonawcze do ustaw podatkowych, które normują wiele obowiązków ewidencyjnych. W rozporządzeniu wykonawczym do ustawy o VAT, minister finansów dostosował przepisy tego podatku do nowych klasyfikacji statystycznych. Od 1 stycznia 2003 r. dla potrzeb VAT, zastosowanie ma Polska Klasyfikacja Wyrobów i Usług i Polska Klasyfikacja Obiektów Budowlanych. Zastąpiły one wcześniej stosowane klasyfikacje statystyczne - KWiU, SWW i KOB. W tym samym rozporządzeniu unormowana została również - korzystnie dla podatników - możliwość odliczenia podatku naliczonego w przypadku importu części zamiennych do napraw gwarancyjnych.
Nie sposób na tych szczupłych łamach wymienić choćby części zmian obowiązujących od nowego roku zwłaszcza, że każdego interesuje co innego. Dlatego naprawdę serdecznie zapraszamy do naszego internetowego forum dyskusyjnego pod adresem www.liczyk.com.pl Nasi pracownicy biorą w nim aktywny udział, starając się nie pozostawić żadnego pytania bez odpowiedzi.
Zmiany w prawie pracy
Od Nowego Roku obowiązują zmiany w przepisach Kodeksu Pracy, m.in. wprowadzony został nowy tryb udzielania urlopu wypoczynkowego, który można nazwać urlopem na krótką niedyspozycję lub żądanie pracownika. Zmieniają się także obciążenia pracodawców z tytułu wypłat za zwolnienia chorobowe.
Pracownik może wziąć urlop na żądanie w każdym czasie, a wniosek złożyć dopiero w dniu jego rozpoczęcia. W tym trybie pracownik może wykorzystać tylko cztery dni w roku kalendarzowym, niezależnie od liczby pracodawców. Pracodawca na żądanie pracownika będzie zobowiązany udzielić mu taki urlop w wymiarze do czterech dni w roku.
Liczba dni absencji chorobowej, za które w danym roku kalendarzowym wynagrodzenie wypłaca pracodawca, zmniejszyła się z 35 do 33. Za pierwszy dzień każdorazowej nieobecności w pracy trwającej do 6 dni wynagrodzenie w ogóle nie przysługuje.
Zwolnienie z pracy na jej poszukiwanie w okresie wypowiedzenia umowy (2 lub 3 dni w zależności od okresu wypowiedzenia) przysługuje tylko wtedy, gdy umowę wypowiada pracodawca.
Wpłaty wynikające z nałożonych kar dyscyplinarnych mają być obecnie przekazywane na cele poprawy warunków bhp (a nie jak dotąd na cele socjalne).
Kobieta może żądać zmniejszenia wymiaru czasu jej pracy do połowy etatu na czas, w którym mogłaby korzystać z urlopu wychowawczego.
Od 1 lipca 2003 r. przy zwolnieniach grupowych pracodawca, którego załoga liczy mniej niż 20 pracowników nie będzie musiał wypłacać odpraw i przestrzegać procedur koniecznych przy redukcji personelu z przyczyn ekonomicznych, technologicznych i organizacyjnych oraz z powodu upadłości lub likwidacji.
Izabela Zejmowicz
|
początek
|
|
|